Więcej pracowników ze wschodu do końca roku
Analizując obecną sytuację na rynku pracy można śmiało stwierdzić, że polscy pracodawcy coraz chętniej biorą pod uwagę nawiązanie stosunku pracy z pracownikami z zagranicy, zwłaszcza ze wschodu. Dane szacunkowe prezentowane przez Ministerstwo Pracy wskazują, że do końca roku może nastąpić przyrost zatrudnienia obcokrajowców o około 50 procent. Na tak istotny wzrost mają wpływ zarówno czynniki gospodarcze, jak również społeczne. Zapotrzebowanie na siłę roboczą wzrasta, a polscy pracobiorcy nie zawsze chętnie decydują się na podejmowanie słabiej płatnej, trudnej fizycznej pracy.
Największą grupę cudzoziemców pracujących w Polsce stanowią pracownicy z Ukrainy, grupa ta stanowi ponad 90 procent wszystkich legalnie podejmujących pracę na terytorium RP cudzoziemców. Według danych MPiPS, w pierwszej połowie bieżącego roku zarejestrowano prawie 154 tysiące oświadczeń o zamiarze zatrudnienia pracownika z Ukrainy. Liczba ta nie przekłada się oczywiście na faktyczną liczbę zatrudnionych (liczba oświadczeń jest zawsze wyższa, nie zawsze rejestracja oświadczenia bowiem kończy się zatrudnieniem danego w oświadczeniu pracownika, wzrost jest jednak znaczący (w całym zeszłym roku oświadczeń dla obywateli Ukrainy było bowiem 169 tysięcy, niewiele więcej niż w pierwszych 6 miesiącach 2011).
Warto również dodać, że pozytywny wpływ na sytuację pracowników z zagranicy ma coraz bardziej liberalne polskie prawo. Dowodem na to niech będzie planowana na styczeń 2012 roku abolicja dla cudzoziemców przebywających w Polsce bez przerwy od końca 2007 roku. Przyniesie ona nie tylko cudzoziemcom prawo do pobytu i pracy przez okres nawet dwóch lat, wpłynie również pozytywnie na szarą strefę, eliminując w większym stopniu przypadki zatrudniania cudzoziemców bez legalnego pozwolenia. Pracodawcy z kolei muszą bardziej trzymać się litery prawa w tej kwestii, wzrosną bowiem kary za nielegalne zatrudnianie obcokrajowców.
Komentarze wyłączone.